Ostatnio bylem z kumplami na tym filmie po przeczytaniu opisu na necie, ze to komedia o dresach (nawet sie odpowiednio ubralem w dresik)

Film byl tak beznadziejny, ze nie wytrzymalismy do konca i zgodnie w 6 opuscilismy sale kinowa. Nastepnego dnia byla impreza i gadalismy z kumpelami, ktore wychwalaly pod niebiosa ten film

Recenzje tez sie rozplywaja nad tym filmem, nawet sugeruja, ze to polski film roku
http://www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=21472&sekcja=recenzja&ri=6065i juz zupelnie zglupialem, czy ja jestem taki plytki, czy po prostu ktos tam dobrze placi za promocje, a targetem sa studentki sluchajace OSTR i Waglewskich
