Jak zarabiać na blogu

SkarbonkaZarabianie na blogach

No właśnie, tego chciałbym się dowiedzieć, bo jednak nie jest to takie proste. Secnews traktuje jako miejsce, gdzie mogę dać upust mojej pasji, które odwiedza kilku geeków, jednak testowałem tutaj wszystko co wpadło mi w ręce i oto moje wnioski.

Google AdSense

Reklama kontekstowa AdSense tutaj po prostu nie przynosi efektów, mała liczba odwiedzin i specyficzna tematyka strony nie sprzyja “klikalności”, mam AdSense na innych stronach, bardziej “zrozumiałych” dla zwykłych ludzi i tam spory ruch przekłada się na kliki w reklamy. Reasumując – zbyt niszowy temat + mały ruch = bez “sęsu”.

Yellowgreen

Yellowgreen miał być odpowiedzią na zagraniczne serwisy skupiające elitarne blogi i sprzedający tam reklamy (marzył im się taki The DECK chyba).

Podekscytowany nowymi możliwościami i szerokimi horyzontami podpisałem umowę, od tego czasu mija już chyba z 2 lata, a efektów wielkich przez ten czas nie zauważyłem (była 1 kampania, słowem jedna z Allegro), sporo gadania, planów, grupy na Google, a reklamodawców brak – witamy w Polsce 🙂

BlogvertisingBlogvertising

System reklamowy Blogvertising zawitał na SecNews po tym jak zorientowałem się, że z współpracy Yellowgreen raczej nic większego nie wyniknie.

Blogvertising jako pierwszy, przynajmniej z tego co zauwazyłem, wprowadził ideę “wykupywalnych boxów” na stronie, jednak system faworyzował tylko niektóre blogi, którym podrzucano kampanie reklamowe i jak się domyślacie, wielu miłośników reverse engineeringu się nie znalazło, żeby cokolwiek reklamować na stronie.

Można było także pisać teksty sponsorowane np. “o bateriach” :), ale jakoś nie rzuciło mnie to na kolana i po jakimś czasie zrezygnowałem z tego. Obecnie system chyba znajduje się w stanie agonalnym.

Program Partnerski Złote MyśliZłote Myśli

Program partnerski serwisu sprzedającego ebooki Złote Myśli może ma ciekawe założenie, promocja książek etc., jednak prowizje z tego tytułu płynące są tak niskie, że musiałbym chyba sprzedać zawartość biblioteki narodowej, żeby cokolwiek na tym zarobić, prowizje od poleconych partnerów liczone są w groszach, więc jeśli by się to miało sprawdzić to na innej tematycznie stronie.

AdTaily

Jeśli spojrzysz na prawo, to zobaczyć małe boxy z reklamami AdTaily, to system reklam, który zyskał sporą popularność i obecnie można zobaczyć jego reklamy na wielu stronach (np. gazeta.pl).

Z początku wyświetlane były jedynie reklamy, które reklamodawca wykupił na naszej stronie, obecnie wyświetlane są także różne reklamy w systeme CPC (płatność za klika).

Na SecNews sprzedało się kilka reklam związanych z konferencjami IT, szkoleniami etc., jednak żeby na tym dobrze zarabiać należy mieć już stronę z większym ruchem.

LinkLift

System sprzedaży linków LinkLift z początku sprawił, że sprzedało się kilka linków po dobrych cenach, jednak LinkLift wycofał się w Polski i obecnie utrzymywane są tylko stare kampanie, a klienci nie mogą kupić nowych linków do polskich domen w systemie.

Uciążliwym elementem LinkLift jest także system wypłacania pieniędzy (przez PayPal), który trwa nawet 2 miesiące i nie należy liczyć, że szybciej zostanie sfinalizowany.

System wymiany linków ProlinkProlink

System sprzedaży linków Prolink obecnie jest najlepszą formą zarobku dla serwisu, w systemie masowo sprzedawane są linki, które później automatycznie lądują w sidebarze, ceny linków może nie są powalające i zależą od poziomu zagnieżdzenia strony, na której są wstawiane i PageRank-a, jednak ciągły ruch w systemie powoduje, że to się po prostu opłaca.

Wadą systemu może być zbyt duża liczba linków, jeśli ktoś przesadnie dba o ilość zewnętrznych linków na swojej stronie.

Czego się spodziewałeś?

Niczego, naprawdę. Security News jest piaskownicą, w której testuję różne rozwiązania i zapewne dla stron popularniejszych lub z tematyką bardziej “dla ludzi” efekty byłyby inne, jednak warto wiedzieć jakie są dostępne ciekawe opcje, jeśli sami znacie ciekawe sposoby lub systemy zarabiania na blogach – proszę dopiszcie się w komentarzach.

Komentarze (4)

bartek

Z klikalności na AdTaily praktycznie zero, kampanie różnych konferencji po kilkadziesiąt złotych każda, można sobie kupić ciasto kokosowe co najwyżej 🙂

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *